O mnie

Jestem jak droga polna, niczyja,  którą się mija,

Co nigdzie wiodła i wieść nie będzie, choć idzie wszędzie.

Dzieli mnie zawsze, tak jak tę drogę,
miedza od nieba,
a poco jestem pojąć nie mogę, bo mnie nie trzeba!

Nie byłem nigdy sobie, czy komu,
drogą do domu –
i dobrze życzę każdej godzinie
kiedy już minie.

Contact me

Ryszard Antolak

antolak@antolak.co.uk

 

Subscribe to Blog via Email

Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Join 1 other subscriber.

Powrót na Sybir

Kilka dni temu Tadeusz Kotlarz powrócił na Sybir. Pierwszą podróż przed sześdziesięcioma pięcioma laty odbył jako więzień polityczny. Tym razem pojechał jako turysta z Anglii by odwiedzić miejsce swojej skrzywdzonej młodości.

W lutym 1940 pół miliona obywateli Polski, po lufami karabinów, zostało wyrzucone ze swoich domów, wprowadzone do bydlęcych wagonów, i wywiezione na obrzeża Związku […]

Wojtek, żołnierz-niedźwiedź z pod Monte Cassino.

.Po bitwie o Monte Cassino, jednej z najcięższych bitew Drugiej Wojny Swiatowej, wiele pisano o odwadze i heroiźmie żołnierzy biorących w niej udział. Ale może najbardziej zadziwiająca była historia brązowego niedzwiedzia który walczył po alianckiej stronie u boku żołnierzy, w najgorętrzych bataliach. Mimo nieustającego bombardowania i ostrzeliwania niedźwiedź dostarczał niezbędną amunicję kolegom-żołnierzom walczącym na stokach. […]

Iran, Exodus Polakow z Rosii w roku 1942

“Wyczerpani ciężką pracą, chorobami i głodem, prawie nierozpoznawalni jako ludzie, zeszliśmy ze statków w porcie Pahlavi (Anzali). Tam razem uklękliśmy rzędami na piasku plażowego wybrzeża by ucałować ziemię Perską. Były nas tysiące, uszliśmy z Sybiru i byliśmy wolni. Doszliśmy do naszej upragnionej “Ziemii Obiecanej”.” Helena Wołoch Antolak.

Na cmentarzu Dulab […]